
NONE | 27 czerwca 2022
Wywiad OOH magazine: Nie ma zleceń niemożliwych | Edyta Lisowska, EBLIS B&L
O początkach firmy, która wywodzi się z agencji modelek i największych zmianach oraz wyzwaniach podczas tych dwóch dekadach działalności mówi w rozmowie z OOH magazine Edyta Lisowska, założycielka i dyrektor zarządzający EBLIS B&L.
Tak, początki to mnóstwo godzin w studiu fotograficznym, tysiące zdjęć i godziny spędzone nad ich obróbką. Wiele castingowych czwartków i 10 edycji kursu modelingu wraz z egzaminem końcowym dla kursantów. Budowanie i organizowanie planów, dobór rekwizytów, wyszukiwanie miejsc do sesji w studiu i plenerze, sesje zdjęciowe z dziećmi, pokazy mody i próby do nich, ciągłe poszukiwanie twarzy i praca z setkami ludzi, która zawsze oparta była na emocjach, aktorstwie i grze, często także improwizacji, aby wyczarować to coś.
O początkach firmy, która wywodzi się z agencji modelek i największych zmianach oraz wyzwaniach podczas tych dwóch dekadach działalności mówi w rozmowie z OOH magazine Edyta Lisowska, założycielka i dyrektor zarządzający EBLIS B&L.
Tak, początki to mnóstwo godzin w studiu fotograficznym, tysiące zdjęć i godziny spędzone nad ich obróbką. Wiele castingowych czwartków i 10 edycji kursu modelingu wraz z egzaminem końcowym dla kursantów. Budowanie i organizowanie planów, dobór rekwizytów, wyszukiwanie miejsc do sesji w studiu i plenerze, sesje zdjęciowe z dziećmi, pokazy mody i próby do nich, ciągłe poszukiwanie twarzy i praca z setkami ludzi, która zawsze oparta była na emocjach, aktorstwie i grze, często także improwizacji, aby wyczarować to coś.
W pewnym momencie okazało się, że to doświadczenie zdjęciowe całkowicie zmieniło ukierunkowanie naszej pracy. Pierwsze sprzedane zdjęcia i komercyjne sesje wskazały nam dalsze kierunki w rozwoju firmy, poszerzyliśmy działalność o studio graficzne. Zdjęcia zawsze były do czegoś potrzebne i tym sposobem dzięki nim rozpoczęliśmy tworzenie profesjonalnych materiałów reklamowych.
Na początku były to głównie projekty graficzne, ale z czasem rozszerzyliśmy działalność o produkcję tychże materiałów. To wtedy rozpoczęła się nasza współpraca z drukarniami oraz producentami i importerami upominków reklamowych. W 2013 roku wstąpiliśmy do Polskiej Izby Artykułów promocyjnych i dzięki temu mieliśmy możliwość poznania profesjonalistów, z którymi pracujemy do dziś. Można powiedzieć, że obsługujemy klientów kompleksowo, nie wyłączając oczywiście pełnej identyfikacji wizualnej, tworzenia nowych marek, prowadzenia social mediów czy kampanii promocyjnych z wykorzystaniem wszelkich kanałów komunikacji.
Naszym zadaniem było przeprowadzanie akcji degustacyjnej w kilku rejonach polski: mazowieckim, małopolskim, warmińsko mazurskim i śląskim. Akcja polegała na degustacjach spożywczych w sieci hipermarketów. Trudność tkwiła w tym, że odbywała się w mniejszych i większych miejscowościach. O ile zatrudnienie hostess w większych miastach nie było problemem, o tyle w mniejszych nie było tak łatwo znaleźć odpowiednią osobę. Dodatkową trudnością był fakt, że musieliśmy dostarczyć na miejsce wszelkie materiały dotyczące akcji, czyli stoiska degustacyjne, ubrania, deski, noże etc. – te same stoiska migrowały w środku tygodnia z miejsca na miejsce a liść stoisk była ograniczona. Budżet Klienta był bardziej skierowany na obsługę wraz z raportami z ilości wydanego towaru i skupiał się na wizualnej wizji stoiska. W trakcie realizacji tego zlecenia pojawiały się niespodziewane utrudnienia, udało nam się z poziomu biura na śląsku zamówić hosstesie lokalną taksówkę na drugim końcu polski z płatnością na podstawie faktury – wówczas był to nie lada wyczyn, to był 2015 rok. Było to duże przedsięwzięcie logistyczne, ale zakończone sukcesem. Dzięki temu staliśmy się rekomendowaną agencją do organizacji tego typu akcji promocyjnych przez jedną z dużych sieci hipermarketów. Sukces pociągnął za sobą kolejne zlecenia a my odkryliśmy, że nie ma zleceń niemożliwych – grunt to logistyka i informacja na każdym etapie realizacji zlecenia.
Nowa siedziba EBLIS okazała się potrzebna, ze względu na aspekty logistyczne. Dodatkowy magazyn był niezbędny, ponieważ palet i towaru było coraz więcej. Oczywiście została ona już kilka razy przebudowana, ale z perspektywy czasu to dla nas dobre i szczęśliwe miejsce. Kryzysu 2008 jako tako nie odczuliśmy, byliśmy tak pochłonięci pracą i nowymi wyzwaniami, że nie było czasu i miejsca w głowie na zamartwianie się. Cykl szkoleń wiązał się z poszerzeniem zespołu, który nie do końca miał wiedzę specjalistyczną z zakresu metod znakowania, technik poligraficznych, uszlachetnień etc. Oprócz szkoleń finansowanych przez firmę, pojawiały się również zaproszenia od dostawców i producentów. Dzięki temu osiągnęliśmy wiedzę, która przełożyła się na praktykę i jeszcze większe dziś doświadczenie. W 2012 roku dokonaliśmy zakupu CRM-a wraz z serwerem i wewnętrznymi dyskami do archiwizacji danych – od teraz mogliśmy ustalać i kontrolować plany sprzedaży oraz bardziej świadomie spojrzeć na to jakie działy w firmie rozwijają się najszybciej i co generuje większe zyski. Takie decyzje przyniosły również wiele korzyści naszym Klientom, którzy mogli zaoszczędzić czas i szybko ponowić wcześniej realizowane zlecenia, ale też odzyskać własne, utracone pliki właśnie dzięki wprowadzonej usłudze archiwizacji danych.
Po przystąpieniu do PIAP w roku 2013 podczas mojego pierwszego Walnego Zgromadzenia, w którym uczestniczyłam w 2014 roku, Pan Zbigniew Grzeszczuk zaproponował moją kandydaturę do Zarządu Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych – i tak rozpoczęła się moja praca dla PIAP (wówczas jako członka zarządu), która trwa do dzisiaj. Zaufanie jakim mnie obdarzono wynikało chyba z faktu, że jestem kimś nowym, z nowym zaangażowaniem i z nową energią. Należy pamiętać że praca w Zarządzie PIAP jest to praca pro bono, wielokrotnie próbowałam to zmienić jednak bezskutecznie. Po latach obok codziennej pracy we własnej firmie i wraz z realizacją planów, które już PIAP ma w swoim kalendarzu, mogę z całą pewnością przypisać sobie fakt, że wniosłam trochę inny standard relacji – wcześniej PIAP rysował mi się jako instytucja bardzo biurokratyczna. Dążyłam do wspólnoty od początku. Do tego, aby ludzie nawet z pokrewnych branż byli dla siebie partnerami i potrafili ze sobą biznesowo rozmawiać, nie zazdrościć czy wojować, ale pomóc sobie nawzajem czy doradzić. Abyśmy trzymali się razem, (i jak to pokazała pandemia) abyśmy mogli na siebie liczyć i nawet pro bono jeden drugiemu pomóc. Ważne są wszystkie działania PIAP jako organizacji, w które co roku się angażujemy: targi, patronaty branżowe i poza branżowe, artykuły w gazetach, spotkania regionalne, wieczór PIAP, redakcja i dystrybucja Gazety PIAP czy katalogu, badania, ankiety, kampanie na różne, bieżące, ważne dla branży tematy, jednak uważam, że wzajemna chęć pomocy, relacje i możliwość wykonania telefonu do innej firmy z Izby na zasadach wspólnoty są dziś bardzo ważne, podobnie jak rekomendacje PIAP i forum na którym możemy dzielić się swoimi spostrzeżeniami. W 2016 zostałam wybrana jako Prezes PIAP, a w 2018 ponownie zaufano mi i kontynuowałam tą funkcję. W 2020 r. przez pandemię kadencja całego Zarządu została przedłużona o 2 lata. Obecnie (od 2022 roku) zaufano mi po raz kolejny i zostałam wiceprezesem, za co bardzo dziękuję. Zamierzam nadal wspierać PIAP, ponieważ bardzo wierzę w siłę naszej branży, która jest bardzo kreatywna (nie może być przecież inaczej!), bardzo pracowita, świadoma, wykształcona i odważna. Chciałabym w następnej kolejności skupić się na etyce i działalności branży reklamowej podzielonej na sektory wraz z dekalogiem, jaki ma miejsce na rynkach zachodnich – czego życzę sobie i wszystkim PIAP-owiczom.
Rozmawiała Katarzyna Lipska-Konieczko.
Cały wywiad można przeczytać na stronie OOH magazine.
Edyta Lisowska - doktor nauk humanistycznych, założycielka i dyrektor zarządzający EBLIS B&L. Ukończyła studia na Wydziale Filologicznym UŚ, studia podyplomowe reklamy i promocji oraz studia podyplomowe menadżerskie Zarządzanie w firmie. Studia doktoranckie zakończyła pracą doktorską pt. „Literatura dla dzieci i młodzieży jako źródło inspiracji reklamowych”. W 2002 roku założyła firmę reklamową EBLIS B&L, w 2014 otrzymała Nagrodę Chorzowski Przedsiębiorca Roku, w tym samym roku dołączyła do PIAP jako Członek Zarządu PIAP, w latach 2016 – 2022 Prezes PIAP, a od bieżącego roku pełni funkcję Wice Prezes PIAP.