
NONE | 31 stycznia 2017
Iwona Lewandowska -mama piłkarza Roberta Lewandowskiego, była siatkarka I-ligowego zespołu AZS-AWF Warszawa o upominkach reklamowych.
Iwona Lewandowska -mama piłkarza Roberta Lewandowskiego, była siatkarka I-ligowego zespołu AZS-AWF Warszawa o upominkach reklamowych.
PIAP: Czy kiedykolwiek w swojej karierze zawodowej lub prywatnie otrzymała Pani upominek reklamowy?
Iwona Lewandowska: Tak. Byłam siatkarką l-ligowego zespołu AZS-AWF Warszawa i często byłam obdarowywana rożnymi gadżetami,ponadto jako nauczyciel i trener piłki siatkowej również byłam mile zaskakiwana różnego rodzaju upominkami reklamowymi.
Iwona Lewandowska -mama piłkarza Roberta Lewandowskiego, była siatkarka I-ligowego zespołu AZS-AWF Warszawa o upominkach reklamowych.
PIAP: Czy kiedykolwiek w swojej karierze zawodowej lub prywatnie otrzymała Pani upominek reklamowy?
Iwona Lewandowska: Tak. Byłam siatkarką l-ligowego zespołu AZS-AWF Warszawa i często byłam obdarowywana rożnymi gadżetami,ponadto jako nauczyciel i trener piłki siatkowej również byłam mile zaskakiwana różnego rodzaju upominkami reklamowymi.
PIAP: Otrzymywane gadżety są różne. Jaka funkcja, właściwość upominku reklamowego jest dla Pani najważniejsza?
Iwona Lewandowska: Myślę,że wszystkie upominki-gadżety sprawiają nam radość. Są to miłe gesty, które podkreślają nasze zaangażowanie w pracy jak również na boisku jako zawodnik, w moim przypadku również jako trenera drużyny siatkarskiej.
PIAP: Który z otrzymanych upominków reklamowych sprawił Pani przyjemność, był zaskakujący i pozostał w Pani pamięci najtrwalej? (proszę o krótkie uzasadnienie).
Iwona Lewandowska: Na pewno wiąże sie to z pomysłowością, funkcjonalnością i zabawnością każdego upominku, wręczane w odpowiednim momencie, podkreślające nasze zaangażowanie, sukcesy na boisku sportowym, w pracy z młodzieżą jak rowniez nasze osobiste sukcesy zawodowe i prywatne. Niezapomnianym upominkiem dla mnie był wręczony na zakończenie mojej kariery zawodniczej, pluszowy duży Wilk Vucko z Igrzysk Zimowych w Sarajewie był to rok 1984. Vucko był maskotka tych Igrzysk, także gadżet był wówczas na czasie :)
Wywiad dla Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych przeprowadził Zbigniew Grzeszczuk Członek Zarządu PIAP.