NONE | 10 grudnia 2007
2007-12-10 Gadżety świetne na prezenty
Figurka tancerki, która po podłę czeniu do USB wykonuje zmysłowy taniec na rurze. Wyrzutnia rakiet, dzięki której jednym kliknięciem myszki można ustrzelię intruza zbliżaję cego się do biurka. Oto niekwestionowane hity wśród tegorocznych prezentów mikołajkowych zamawianych przez internet.
To oferta przede wszystkim sklepu Toys4Boys.pl, jednej z najpopularniejszych gadżetowni w polskiej sieci. Klienci Gadgets.pl sprawiaję
natomiast wrażenie bardziej imprezowych. Przed Mikołajem najlepiej sprzedawał się tu mechaniczny zgniatacz puszek i wymowny otwieracz do butelek z licznikiem zdjętych kapsli. Już pod kę
tem zabawy Sylwestrowej klienci inwestuję
też w koszulki z błyskaję
cym w rytm graję
cej muzyki equalizerem. Na prezent dla szefa sklep poleca kameleona na USB, który nieoczekiwanie zmienia kolor i pokazuje język. Albo kwiatek na biurko, którego zapominalski przełożony nie musi podlewaę. Działa na baterie słoneczne.
MinisterstwoGadzetow.pl w tym roku serca internautów podbiło papierem toaletowym sudoku, kubkami dla zakochanych, lodowymi kieliszkami oraz ogrzewaczem w kształcie serca. Wśród gadżetów biurowych najpopularniejszy jest podgrzewacz do kubka i rajdowa, świecę
ca mysz komputerowa.
Kto kupuje śmieszne prezenty? "Najczęściej młodzi ludzie i raczej nie dla siebie" - ocenia Krzysztof Kułakowski, dyrektor Gadgets.pl. - "Szacujemy, że aż 80 procent zamówieś to właśnie zakupy z przeznaczeniem na prezent".
Podobnie zdanie ma Zbigniew śugowski, prezes Toys4Boys.pl: "Często spotykamy się z takę
sytuację
, że koledzy w pracy zrobili szybkę
zrzutkę i chcę
kupię coś jak najszybciej, z dostawę
na następny dzieś."
Gadżetowy TOP 5:
Podgrzewacz kubków Wyrzutnia rakiet
Blokada PC
Klawisz Panikarza
Golfowy zestaw długopisów
Właściciele sklepów potwierdzaję
, że najchętniej kupowane sę
prezenty z niższej półki, z cenę
w okolicach 50 złotych. Jeśli gadżet kosztuje ponad 100 złotych, popularnośę drastycznie spada.
Najdroższe "śmieszne rzeczy" potrafię
kosztowaę kilka tysięcy złotych. Biurowy symulator golfa, zdalnie sterowany chodzę
cy, taśczę
cy, biegaję
cy i wyczyniaję
cy akrobacje robot Robonova raczej nie znajduję
amatorów. Najdroższa jest przejażdżka prawdziwym bolidem formuły 1 na torze Three Sisters Circuit w Lancashire. Kosztuje w Toys4Boys 8 tysięcy złotych, ale zamówię jej przez stronę nie można. Trzeba umówię się mailowo.
Potencjał niekonwencjonalnych podarunków powoli zaczynaję
doceniaę również agencje reklamowe. Do świadomości firm dociera przekonanie, że niecodzienny prezent, nawet niedrogi, lepiej zapadnie w pamięę klientom. Ten segment - ze zrozumiałych względów - wymaga jednak większego smaku w doborze prezentów.
W tegorocznym rankingu prezentów agencyjnych prowadzę
: podgrzewacz do kubków na USB (twoja kawa czy herbata nigdy nie padnie łupem biurkowego Chłodzę
cego Demona), decyzyjnik (dla odważnych, którzy nie zawsze potrafię
podję
ę decyzję w mig), palmtop sudoku (nie potrzebujesz już długopisu i kartki, aby rozwię
zaę łamigłówkę Sudoku), kubek ocieplenia globalnego (pokazuje, jak będzie wyglę
dał świat po stopieniu się mas lodowcowych), mysz uliczna (mysz optyczna w kształcie samochodu) i Osobista Elektrownia (ładowarka, latarka i kompas w jednym).
Ponad 30 procent zamówieś w sklepach z zabawnymi prezentami składaję
klienci z Warszawy. Wbrew pozorom mężczyźni nie dominuję
wśród kupuję
cych - kobiet jest tyle samo. Dla sklepów oferuję
cych śmieszne prezenty żniwa rozpoczynaję
się już w listopadzie. "W tym okresie zamówieś mamy tyle, ile przez pozostałe dziesięę miesięcy w roku łę
cznie" - przyznaje Zbigniew śugowski. - "To dla nas duże wyzwanie logistyczne."
"W grudniu mamy pięę razy więcej zamówieś niż zwykle" - potwierdza Kułakowski.
"Z uwagi na rekordowe obroty przed świętami zatrudniliśmy dodatkowe trzy osoby do pakowania" - dodaje Tomasz Korona, właściciel sklepu MinisterstwoGadżetów.pl.
Zdaniem Zbigniewa śukowskiego i Krzysztofa Kułakowskiego rynek nietypowych prezentów ma w Polsce ogromnę
przyszłośę. Choę żaden z nich nie ujawnia, ile można w tej branży zarobię, obaj zgodnie potwierdzaję
: z roku na rok Polacy wydaję
coraz więcej. Bo w koścu zamiast kolejnego krawata, który w najlepszym wypadku wylę
duje na dnie szafy, albo perfum, które skośczę
żywot w zlewie, lepiej podarowaę komuś bliskiemu choęby... temperówkę na USB.
źródło:www.money.pl