NONE | 02 czerwca 2008
2008-06-01 Gadżetowy odlot
Choę do Euro 2012 pozostały jeszcze cztery lata, to UEFA już sprawdza, czy na internetowych aukcjach i bazarach nikt nie sprzedaje gadżetów zwię zanych z mistrzostwami. Handluję cym bez pozwolenia grozi wielomilionowymi karami, a nawet więzieniem. W ściganiu podróbek uczestniczyę będzie policja i straż miejska, również sami oficjalni sponsorzy wspierani przez armię "tajniaków".
Tymczasem futbolowe szaleśstwo ogarnia całę Europę. Im bliżej do finałów Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii, tym więcej firm zamierza zarobię na tym. Oryginalna koszulka reprezentacji Polski firmy Puma kosztuje 135 zł, zwykła 100 zł, a bez firmy do 50 zł. Za czapkę musimy zapłacię 60 zł, za flagę 50 zł, a za oryginalne spodenki reprezentacji Polski ok 140 zł. Ceny szalików wahaję się pomiędzy 20 zł a 45 zł. Jak podaję media producenci piwa, koszulek, czapeczek z emblematem mistrzostw, a nawet banki liczę na to, że podczas Euro ich obroty wzrosnę o kilkadziesię t procent. Firmy w oczekiwaniu na zyski wyłożyły miliony euro w promocję.